Polscy kierowcy utknęli w portach Sycylii
16 stycznia na Sycylii rozpoczął się strajk kierowców ciężarówek należących do stowarzyszenia Associazione Imprese Autotrasportatori Siciliani. Bardzo szybko do nich dołączyli rybacy, rolnicy, budowlancy, bezrobotnych i inni. Akcja nazywa się teraz "Operazione Vespri Siciliani". Nazwa ta pochodzi od buntu, który wybuchł na Wielkanoc w 1282 przy panowaniem francuskiego króla Karola I (co ciekawe, "Operazione Vespri Siciliani" to także nazwa operacji włoskiej policji przeciwko mafii w latach dziewięćdziesiątych). Jako hasło jest zawsze używane "Fermo Sicilia" (Blokada Sycylia). Protest został ogłoszony do 20 stycznia, a może potrwać dłużej o ile żądania nie zostaną spełnione.
Zostań fanem serwisu Trans.info na Facebooku!
Sycylijscy kierowcy ciężarówek zablokowali dojazdy do portów w Pozzallo i Catanii, oraz drogi i autostrady do Palermo. Na wyspie utknęli również polscy kierowcy, którym kończą się pieniądze i paliwo.
Głównym powodem strajku wszystkich tych grup zawodowych było przyłączenie się do protestu pracowników rafinierii w rejonie Gela, które produkują 50% paliwa we Włoszech. Pracownicy domagają się nowych miejsc pracy i nowych inwestycji.
Niektóre promy łączące wyspę z Maltą i kontynentem pozostały w portach ze względu na strajk kierowców i niemożność załadunku i wyładunku innych pojazdów. Największe nagromadzenie jest w rejonie Messiny i Calabrii, gdzie na zablokowanych drogach stoi około dwustu pojazdów ciężarowych. Ogromne kolejki tworzą się przy stacjach benzynowych a w sklepach zaczyna brakować towarów.
Źródło: www.promy24.com

















Białoruś
Rosja
Ukraina

